Zakładka policyjna

Minister Sienkiewicz w Sejmie o L-4 i zarzutach dot. KGP

NSZZ Policjantów woj. wielkopolskiego

thumb_sienkiewiczW dniu 9 maja Minister Spraw Wewnętrznych przedstawiał informację w sprawie zarzutów zawartych we wniosku grupy posłów, a dotyczących Komendy Głównej Policji. Minister odniósł sie też do kwestii L- 4.

"Informacja Ministra Spraw Wewnętrznych o zajętym stanowisku w sprawie zarzutów zawartych we wniosku grupy posłów a dotyczących Komendy Głównej Policji".

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz o L- 4:


Bardzo dziękuję za te uwagi, pani poseł. Jeśli chodzi o nowelę ustawy o Policji, to ona będzie nakierowana przede wszystkim na CBŚ i na wzmocnienie go. W gruncie rzeczy ma ona tylko i wyłącznie wyodrębnić ten organ, nie dotykamy w tej noweli całej kwestii pragmatycznej. "Jedyna pragmatyczna historia, jaką w tej chwili toczymy, i mam nadzieję, że rząd zajmie się nią w najbliższych tygodniach, to jest reforma L4 i reforma komisji lekarskich, bo tak jak zapowiedziałem Policji na samym początku, nie godzę się z czymś w rodzaju zwyczajowego – nie wiem, jak to nazwać – przywileju polegającego na 100-procentowej odpłatności za chorobowe, przy równoczesnym braniu chorobowego na żądanie. Skutek tego jest taki, że rocznie mamy 1/4 stanu osobowego na chorobowym, które jest do odebrania w każdej chwili i na każdych warunkach. To oznacza o 1/5 policjantów mniej na ulicach. Tak nie może być i to zostało zapowiedziane przeze mnie publicznie na odprawie komendantów w Szczytnie." To jest jedyna zmiana warunków pracy.

Co do reszty ustawy pragmatycznej, to w ogóle tego nie ruszamy.

K O M E N T A R Z

Minister, który słynie z precyzji wypowiedzi powinien bardzo poważnie przeanalizować swoją wypowiedż, gdyż przedstwione dane i komentarz do nich jest zapewne zrozumiały tylko dla jego autora. Jak wiemy 6 000 dziennie to tylko nieco ponad 6%, a ministrowi wyszło 20%, a nawet 25%. Widać, że to niema dla niego większego znaczenia 6, 20 czy 25 %. Plus wybuch gejzera spekulacji o  "równoczesnym braniu chorobowego na żądanie"  i  "rocznie mamy 1/4 stanu osobowego na chorobowym, które jest do odebrania w każdej chwili i na każdych warunkach". To słowa z jakiejś innej galaktyki.

Minister o odpowiedzialności za KGP:

Natomiast co do kwestii odpowiedzialności, to miałem wrażenie, panie przewodniczący, że powiedziałem to już dość dobitnie i na pierwszym posiedzeniu, i na obecnym. Być może jest to mój błąd polityczny i być może będę musiał za to zapłacić cenę, ale nie potrafię inaczej działać, tzn. za to co się dzieje w Policji biorę pełną polityczną odpowiedzialność i proszę nie liczyć na to, że będą ją zmniejszał bądź przed nią uciekał. I to wystąpienie w takim składzie, a nie w innym jest między innymi tego efektem, to znaczy jeśli mówię, że to ja ponoszę odpowiedzialność za działalność komendy głównej, to wiem, co mówię. Ponoszę, bo jestem ministrem odpowiedzialnym za całość Policji, w tym także za to, co się dzieje w komendzie głównej. Moją sprawą jest stworzenie mechanizmów, które eliminują pewne nieprawidłowości, tworzą nadzór i jeśli są wątpliwości bądź problemy, to ja mam obowiązek reagować, a w przypadku braku reakcji Wysoka Izba, ale także Wysoka Komisja ma prawo mnie przepytywać i stawiać mi zarzuty, i to jest dla mnie oczywiste. Tej odpowiedzialności nikt ze mnie nie zdejmie i nie mam zamiaru się jej pozbywać.

K O M E N T A R Z:

Patrząc na ilość nieprawidłowości, nadużyć i przestępstw o jakich jest informowana opinia publiczna to Minister powinien faktycznie wziąć na siebie odpowiedzialność i zrobić porządek w KGP. W przeciwnym wypadku bądą to tylko deklaracje bez pokrycia.

Minister o wakatch:

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz:

Jeśli chodzi o przyjęcia i odejścia, to w Policji od dłuższego czasu utrzymuje się w tej sprawie względna równowaga, tj. około 5000–6000 osób przychodzących i odchodzących w tym samym roku. Odpowiada to przeciętnej wszystkich dużych organizmów, czyli około 5%. W tym roku jest podobnie, z tym że będzie trochę większy nabór, po to, żeby trochę zmniejszyć liczbę etatów nieobsadzonych. Przypominam, że etaty nieobsadzone były jakby nieformalną rezerwą utrzymywaną w Policji. Nie mamy problemu z przyjęciami i odejściami, ten bilans został zachowany. Istotnie mamy pewien problem z luką pokoleniową, ale z tego, co można zaobserwować w zakresie możliwości obsady stanowisk, czyli awansów, nie jest to problem na tyle duży, żeby rodził ryzyko braku obsad bądź wakatów w przypadku kluczowych, liniowych stanowisk, wymagających doświadczenia 7-, 8-letniego, do 10 – to jest okres, w którym nabiera się właściwej gotowości. Nie widzę tu na razie problemu.

K O M E N T A R Z

Stanowisko Ministra pokazuje, że wakaty tak jak to było dotycczas będą stanowiły nadal rezerwę finansową, która umożliwi przetrwanie Policji w II połowie roku. Sami zaś policjanci nic z tego nie będą mieli oprócz dodatkowej służby.